Obserwatorzy

piątek, 17 października 2014

Nowość - Sensique Nail Art

Hej Kochani.
Dzisiaj witam się z Wami, przedstawiając całkiem ciekawą nowość marki Sensique, którą w Drogeriach Natura znajdziecie już od 23 października.

SENSIQUE ART NAILS kolekcja jesień/zima 2014
Lakiery do paznokci, dzięki którym wyczarujesz manicure z wykończeniem Crushed Metal lub Sugar Frost. Pojemność 7 ml. Cena 5,99 zł

Dostępne kolory:
Crushed Metal
187 Gold Star
188 Silver Star
Sugar Frost
189 Starry Night
190 Blue Gem
191 Red rose with golden sparks
192 Violet Crushed Ice
193 Pink Frost
194 Remarkable Beige

Sami popatrzcie, jakież ciekawe odcienie znajdą się w kolekcji. ;-)








xoxo

czwartek, 16 października 2014

Żylaki i metody ich leczenia

Żylaki są powszechnym problemem, dotykającym niestety coraz większą liczbę kobiet w każdym wieku. Nie jest powiedziane, iż do (na przykład) pięćdziesięciu lat nie mamy się czym martwić, później zaś dopiero należy się problemem zająć. Póki co, z problemem się nie borykam, ale zdecydowanie warto posiadać informacje na ów temat. Jak mówi stare, polskie przysłowie- lepiej zapobiegać, aniżeli leczyć. Czym jednak żylaki są właściwie i jak z nimi walczyć?



Żylaki kończyn dolnych są widocznymi i trwałymi odcinkowymi rozszerzeniami żył. Ich rozwój powoduje przede wszystkim wielogodzinne stanie lub siedzenie (szczególnie narażone są więc osoby pracujące na pełen etat, spędzany w jednej pozycji), ciąża, predyspozycje genetyczne oraz zaparcia. Można je podzielić na dwie grupy- pierwotne i wtórne. Te pierwotne rozwijają się samoistnie- z udziałem czynników zewnętrznych, jak na przykład zastój w jednej pozycji, powtarzający się wielogodzinny wysiłek fizyczny, kilkukrotne noszenie ciąży. Wtórne żylaki powstają w związku z przebytymi chorobami, które powodują zastój krwi w układzie żylnym (np. zapalenia żył głębokich).

Problem żylaków można rozpoznać nie tylko naocznie (tzw. pajączki naczynowe), ale i poprzez rozpoznanie odpowiednich objawów: skurcze podczas nocy, uczycie zmęczonych, ciężkich nóg, pieczenie. Objawy te nasilają się przede wszystkim w ciągu dnia w miarę upływu godzin.

Cóż zrobić, kiedy zauważymy u siebie wyżej wymienione objawy, a lekarz zdiagnozuje powstawanie żylaków (najlepszym badaniem, stwierdzającym problem żylaków jest tak zwane USG Doppler, które odbywa się podczas gdy pacjentka stoi a lekarz, przesuwając głowicę lasera po nogach obserwuje na ekranie każdy najmniejszy detal anatomii i struktury żył, dzięki czemu wykryte mogą zostać najdrobniejsze nawet schorzenia).
Metod leczenia jest kilka.
Pierwszą (i najbardziej skuteczną moim zdaniem opcją) jest leczenie żylaków laserem. Zamiast bardzo bolesnej operacji wyrywaniu żyły odpiszczelowej (aua!), niewydolny pień żyły zostaje tylko naświetlany przy pomocy włókna laserowego, które zostaje weń wprowadzone. Światło obkurcza i domyka niewydolną żyłę, dzięki czemu zbędnym jest jej usunięcie. Żadnych cięć, czy późniejszych blizn, które kobiecym nogom (atutowi niezaprzeczalnemu) uroku zdecydowanie nie dodają. Jest to metoda praktycznie bezinwazyjna i z pewnością najbardziej racjonalna. Taki zabieg to koszt średnio około pięciu tysięcy- i zapewne to na ten zdecydowałabym się, gdybym z problemem żylaków musiała już walczyć.
Dalej do wyboru mamy stripping, czyli metodę wyrywania żyły, którą nadmieniłam wyżej (brr). Polega ona na wykonaniu rozlicznych nacięć skóry i wyrwaniu poszczególnych żylaków lub rozcięciu w pachwinie i usunięciu całej żyły odpiszczelowej. Uważam, iż zdecydowanie nie jest to najlepsza technika pomocy, biorąc pod uwagę inne dostępne już metody.
Kolejno skleroterapia- kiedy żylakowy problem nie jest jeszcze zaawansowany. Polega ona na wstrzykiwaniu do "chorych pajączków" specjalnych środków. Czasami stosowana jest również uzupełniająco, po wykonaniu innego leczenia- operacyjnego.
Istnieje również usuwanie żylaków parą, która jest jedną z bardziej nowoczesnych metod ich leczenia. Dzięki niej możliwe jest usunięcie nawet największych pni żylnych. Podczas zabiegu zamykanie żył następuje poprzez przegrzaną parę wodną, mającą wówczas aż sto dziesięć stopni!
Dalej, metoda Varady, która również raczej do mnie nie przemawia- wycięcie chorych żyłek przy pomocy haczyków chirurgicznych. Dobrze myślicie, i tutaj konieczne są nacięcia na skórze.
Ostatnia ze znanych mi metod to termiczna ablacja żył, indukowana prądem o częstotliwości fal radiowych. Umożliwia ona usunięcie bez blizn nawet tych żyłek, które umiejscowione są blisko skóry. Jeden z bardziej nowoczesnych zabiegów, wykonywanych w znieczuleniu miejscowym.

Reasumując, obecnie problem żylaków nie jest już czymś, z czym poradzić sobie nie sposób, w związku z rozlicznymi metodami leczenia, z których każdy zapewne wybierze coś dla siebie. Osobiście pewnie zdecydowałabym się na opinię laserem, przede wszystkim dlatego, iż nie ma konieczności robienia żadnych nacięć na skórze, blizny nie pozostają i nie jest to operacja w żaden sposób bolesna. Prawie jak depilacja laserowa. ;-)
Macie jakieś doświadczenie, jeśli chodzi o problem żylaków? Jak sobie z nimi radzicie? Na którą z powyższych metod zdecydowalibyście się, gdybyście musieli?
xoxo

sobota, 11 października 2014

Yankee Candle Under the Palms

Witajcie Kochani.
Dzisiaj pojawiam się z bardziej nietypowym postem, bowiem na temat wosków zapachowych. W związku z tym, iż kocham wszelkiego rodzaju oryginalne, mocne, kuszące, słodkie, orientalne, kwiatowe... (jak widzicie, wachlarz jest spory) tym razem stałam się posiadaczką aż dwunastu zapachowych wosków Yankee Candle od goodies.pl i uroczego, białego kominka do zestawu.
Na początku nie bardzo wiedziałam, jak zabrać się za użytkowanie wosków- była to w końcu moja pierwsza z nimi przygoda. Wybór padł na zieloniutki Under the Palms na sam początek. 
Po małym reasearchu ustaliłam, iż wosk kładziemy na górę kominka, niżej podgrzewacz tak, by się on nagrzał- wówczas wosk się stopi, wydzielając przecudowny zapach.



Wosk topił się około godziny, zapach zaś utrzymywał się w pokoju od wieczora, aż do samego rana. Dnia drugiego podgrzałam go wieczorem ponownie- zapach dalej intensywny.
Under the Palms kojarzy mi się przede wszystkim ze świeżością, czymś jak orientalny las. Zapach idealny zarówno na nastrojowy wieczór z książką, jak i orientalną kolację. W żaden sposób nieuciążliwy.
Usunięcie wosku z kominka nie było trudne- starczyło podhaczyć go dookoła wierzchem nożyka.

poniedziałek, 22 września 2014

Nowości od My secret

Hej Kochani.
Marki się nam rozszalały! Dzisiaj mam przyjemność pokazać Wam nowości od marki My secret, które w Drogeriach Natura będą już od 25 września i 9 października! Sami popatrzcie, ile ciekawych produktów znajdzie się w ofercie.

My Secret Nail Care Billionails 10in1
Wzmacniający i odżywczy preparat, idealny dla delikatnych paznokci.
Łączy dziesięć funkcji: remineralizuje, wygładza, chroni przed przebarwieniami i rozdwajaniem płytki,
wzmacnia, naprawia, odżywia, nawilża, odbudowuje.
Cena 7,99 zł
Dostępny od 25 września 2014.


My Secret Nail Care Whitening anti-yellow
Preparat wybielający, który ukrywa żółtą płytkę paznokci.
Maskuje również niedoskonałości i przebarwienia, zapewniając naturalne wykończenie.
Witaminy i sole mineralne pochodzenia morskiego przywracają optymalną kondycję paznokci.
Cena 7,99 zł
Dostępny od 25 września 2014.


My Secret Nail Care Keratin Therapy
Preparat idealny dla słabych paznokci, dostarcza im składniki niezbędne do wzrostu.
Witaminy zwiększając elastyczność, chronią przed łamliwością.
Keratyna i kompleks minerałów zapobiegają rozdwajaniu paznokci.
Cena 7,99 zł
Dostępny od 25 września 2014.


MY SECRET NATURAL BEAUTY EYESHADOW PALETTE edycja limitowana
Paleta matowych cieni w odcieniach Nude, które podkreślą
Twoje naturalne piękno. Jedwabista i delikatna struktura ułatwia aplikację.
Cienie znakomicie przylegają do powieki i zachowują trwałość przez długi czas.
Cena 11,99 zł
Dostępna od 25 września 2014.


MY SECRET MAGIC VOLUME MASCARA
Kremowa i jedwabista formuła tuszu zapewnia doskonałe pokrycie rzęs.
Idealnie dobrana szczoteczka pozwala na ich ekstremalne wydłużenie i zwiększenie objętości.
Cena 11,99 zł
Dostępna od 9 października 2014.


MY SECRET 300% SENSUAL VOLUME MASCARA
Mascara zwiększająca objętość rzęs o 300%.
Innowacyjna silikonowa szczoteczka idealnie rozdziela rzęsy, podkreślając każdą z osobna, wyjątkową czernią. 
Zmysłowa objętość rzęs to teraz Twój główny atut.
Cena 11,99 zł
Dostępna od 9 października 2014.


MY SECRET 3D EFFECT VOLUME MASCARA
Mascara nowej generacji, której delikatna i lekka formuła pozwala na niezwykłą stylizację rzęs.
Rewolucyjna szczoteczka precyzyjnie rozczesuje i pogrubia rzęsy, nadając niesamowity efekt 3D.
Pojemność 10 ml
Cena 11,99 zł
Dostępna od 9 października 2014.
 Na co czekacie najbardziej? Ja zdecydowanie na tusz 300%!
xoxo

piątek, 19 września 2014

Kobo Professional - Nowości na jesień

Witajcie Kochani.
Prawdopodobnie pobiłam dzisiaj rekord napisanych postów, gdyż to już czwarty. Myślałam, iż skończy się na trzech artykułach, jednak właśnie zobaczyłam jesienne nowości od marki Kobo Professional, którą znajdziecie w Drogeriach Natura a którą, jak wiecie, bardzo lubię, jeżeli chodzi o kolorówkę. Firma przygotowała dla nas bardzo ciekawą i bogatą ofertę, szczególnie jeśli chodzi o warianty kolorystyczne. Cóż nowego?

KOBO PROFESSIONAL HIGHLIGHTER POWDER
Puder zapewnia rozświetloną i pełną blasku cerę. Delikatnie połyskuje tworząc świetlisty, subtelny efekt na twarzy, szyi i dekolcie.   Formuła zawierająca olej marula odżywia skórę i sprawia, że staje się delikatna. Trwały i bardzo wydajny. W Drogeriach Natura od 25 września.
Dostępne 2 odcienie: 309 GOLDEN LIGHT i 310 MOONLIGHT
Cena 19,99 zł



KOBO PROFESSIONAL MATT BRONZING & CONTOURING POWDER
Matowy, brązujący puder w kamieniu nadaje skórze odcień naturalnej, zdrowej opalenizny. Idealny do kreowania „cienia” na twarzy. Polecany do konturowania, modelowania twarzy i ciała. Dostępny 1 odcień: 308 SAHARA SAND. Dostępny od 25 września.
Cena 19,99 zł


 KOBO PROFESSIONAL COLOUR TRENDS NAIL POLISH
Trwały lakier nadający wysoki połysk. Dzięki składnikowi Eusolex, kolor nie blaknie, a dodatek specjalnego żelu tworzy elastyczną i odporną na pękanie powłokę na paznokciu. Nie zawiera toluenu i formaldehydu. Posiada szeroki pędzelek ułatwiający aplikację. Dostępne od 25 września.
Cena 9,99 zł
Kolekcja jesień/zima 2014
43 FASCINATION
44 FANTASY
45 SERENITY
46 HARMONY
47 DISCOVERY
48 CONFIDENCE
Nowości w ofercie regularnej
49 GREEN ADVENTURE
50 NIGHT AND THE CITY
51 ENDLESS OCEAN
52 ARCTIC SKY
53 ROCKY COASTLINE
54 DESERT ROUTE
55 THE CHARM OF PROVENCE
56 HEATHER VALLEY
57 CHERRY BLOSSOM FESTIVAL
58 RADIANT ORCHID
59 PLAYFULL PINK
60 FIERY FLAMENCO
61 HEART OF TIBET

Przy swoich faworytach pozwalam sobie dodać serduszko :)
<3

<3



<3



<3

<3


<3


<3




<3





KOBO PROFESSIONAL MONO EYE SHADOW to prasowany cień do powiek Wysokiej jakości pigmenty w połączeniu z zaawansowaną technologicznie formułą pozwoliły stworzyć cienie o wysokiej trwałości przeznaczone do profesjonalnego makijażu. Formuła oil free zapewnia łatwą i dokładną aplikację, cień znakomicie przylega do powieki nie obciążając jej. W Drogeriach od 9 października.
136 TURQUOISE
137 ELECTRIC BLUE
138 URBAN GRAY
139 CHOCOLATE SWEETS
140 CRANBERYY
141 CHESTNUT
142 RUSSET
143 ROSY BROWN
144 LEMON CHIFFON
145 SANDY BEACH
Cena 17,99 zł 












 Zdecydowanie już nie mogę się doczekać nowości! A Wy? Jak to jest u Was, na co czekacie najbardziej?
xoxo